Już jest: całe ‚Moje życie…”

by maciej

Łukasz Turek, mój wydawca (pozdrowienia dla niego!), informował mnie w piątek (20 stycznia 2012 r.), że właśnie odebrał z drukarni zestaw pięknie oprawionych moich książek.
Dla mnie premiera Mojego życie z Dżejmsem miała miejsce dziś, gdy kurier wczesnym porankiem przyniósł mi do biura ciężką paczkę, w której znajdował się Dżejms. Na szczęście nie taki prawdziwy, nie taki żywy, a drukowany, zadrukowany. Trochę trwała produkcja tej książki. Miała być już w ubiegłym roku. Nie udało się, jest w tym. Najważniejsze, że jest.
Nie wiem, czy książkę będzie można kupić w jakiejś księgarni. Aktualnie można ją zamówić przez internet. Na stronie Wydawnictwa Ważka wciąż trwa przedsprzedaż – cena książki 22 zło (kwota podana z ceną za przesyłkę, sic!).
Jeśli ktoś nadal nie jest pewien, czy kupić Dżejmsa, to polecam przeczytać kilka przykładowych opowiadań na stronie Fundacji-Karpowicz, klikając :tu:

Kilka słów z Posłowia:
Większość sytuacji opisanych w książce, zdarzyła się naprawdę. Żadna z osób, występujących w książce nie została przeze mnie wymyślona.
Książka ukazała się dzięki pomocy i wsparciu kilku osób. Chciałbym w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować tym osobom. Wszystkim razem i każdemu z osobna. Magdzie za współudział. Kirze oraz Maciejowi za ilustracje. Natalii oraz Dorocie za cierpliwość i zaangażowanie. Piotrowi za okładkę. Marcinowi za iskrę. Łukaszowi za wiarę. Marcie, Edwardowi, Jackowi, Krzysztofowi oraz Tomaszowi za premierowe teksty.

Reklamy