się: Wydawnictwo Ważka zapowiada

by maciej

Wydawnictwo Ważka zapowiada publikację książki pt.: „Moje życie z Dżejmsem”. Na stronie wydawnictwa można przeczytać:
»Jeśli wierzyć Ryszardowi Krynickiemu, to Wisława Szymborska mawia czasem: „Koty udały się Panu Bogu”. Ale czy rzeczywiście? Maciej Gierszewski w swoim debiucie prozatorskim daje odpowiedź na to pytanie.
„Moje życie z Dżejmsem” to zbiór prawie stu krótki i bardzo krótkich opowiadań, w których autor opisuje codzienne i niecodzienne przygody, na jakie jest narażony każdy właściciel miauczącego pupila. Książka udowadnia poślednią rolę, jaką pełni człowiek w życiu kota.
Dopełnieniem tekstu są ilustracje narysowane przez Kirę Pietrek (do „żeńskich” opowiadań) oraz Macieja Czapiewskiego (do „męskich” opowiadań).
Dodatkowym smaczkiem książki są premierowe wiersze Marty Podgórnik, Krzysztofa Gryki oraz Tomasza Majerana«.

=====================

Groźba

Stoję w kuchni przy otwartej lodówce. Szukam czegoś do zjedzenia. Jednak jakoś tak pustawo. Ostatecznie decyduję się na jogurt. Dżejms stoi obok i miauczy. Wydziera się, jak opętany. Pewnie również jest głodny, od wczoraj nie jadł mokrego, a sucha karma mu się już znudziła. On miauczy, ja krzyczę, aby się zamknął.
Z pokoju odzywa się Wiewióra: „Giera, przestań, kurwa, krzyczeć na tego kota, bo jak nie, to wystawię na Allegro połowę twoich komiksów i to za złotówkę. On nie jest niczemu winien, tylko miauczy. To ty znów zapomniałeś mu kupić żarcie”.
Groźba poskutkowała. Przestaję krzyczeć. Biorę Kotulka na ręce, mocno przytulam, czule do niego przemawiam: „Słodki Kotek, słodki”. I tylko trochę go podduszam, miażdżąc struny głosowe. Gdy go puszczam, ucieka do garderoby. Już nie miauczy, tylko charczy.


{opowiadanie zamieszczone powyżej nie znajdzie się książce, gdyż jest nowe; dokładna data publikacji nie jest znana, ale ma być to jeszcze w tym roku, gdy już zostanie określona, to podzielę się tą informacją}

Reklamy