Dobra rada, najlepsza

by maciej

Wczoraj wieczorem, gdy zabierałem się do czytania komiksu „Batman: Co się stało z zamaskowanym krzyżowcem?” Gaiman’a i Kubert’a, dostaję esemesa do Szczepana, z pytaniem, czy bym się nie ruszył z domu. Ruszyłem się. Idąc Woźną, natykam się na pięć dziewczyn, stojących w kółku (graniastym?) przy sklepie Cepelii. Mijając je, mam okazję wysłuchać pointy opowieści z wczorajszej nocy jednej z nich: „Pamiętajcie, warto zawsze przed wyjściem się umyć, bo ostatecznie mi wylizał”.

Advertisements