Rola kobiety

by maciej

o 21:15 wychodzę z domu, aby odebrać od kuriera książki z WBPiCAK (Król  & Meleks), których zapomniałem zabrać z firmy, muszę wziąć je ze sobą jutro do Mikołowa, być może znajdzie się chętny czytelnik; schodzę na dół i staję na ulicy przy zakładzie pogrzebowym „Hernes” (nie, tym razem nie wnoszą trumien), ale aby zapalić papierosa, mija mnie para polonistów (ona i on, widziałem ich tydzień temu na spotkaniu „Stanu krytycznego” w „Meskalu”); ona do niego: „Jak myślisz, jaką rolę pełni kobieta w jego nowej książce?”, on odpowiada: „Żadnej”; ciekawe o jakiej książce rozmawiali…

Advertisements