>dzień świstaka< – uzasadnienie

by maciej

Bo życie rostrzyga się właśnie w takich chwilach, kiedy wbrew wszelkim argumentom, zrozumieniu, zdrowemu rozsądkowi jesteśmy posłuszni wewnętrznej bierności: człowiek potyka się, myli i nieprzerwanie szuka drogi, nigdy nie wie, co powinien zrobić, ale czasem wie na pewno, czego mu robić nie wolno… Nie potrafimy potrafimy przewidzieć naszych uczynków; ale istnieją także stany pasywnego działania, kiedy jesteśmy pewni, że odmówić czegoś, nie pójść gdzieś, odrzucić coś, gdzieś pozostać i nie ruszać się z miejsca jest równoznaczne z czynem.”

[Sándor Márai, „Wyznania patrycjusza”, przekł. i posłowie Teresa Worowska, wyd. II, Spółdzielnia Wydawnicza ‘Czytelnik’, Warszawa 2005, str. 384-385.]

Advertisements