<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Hajfa</title>
	<atom:link href="http://hajfa.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://hajfa.wordpress.com</link>
	<description>[niecodziennik]</description>
	<lastBuildDate>Fri, 11 Dec 2009 13:25:07 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='hajfa.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/bdca0ced5f74cb7d7c796e5fb61a43ca?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Hajfa</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://hajfa.wordpress.com/osd.xml" title="Hajfa" />
		<item>
		<title>Marta Podgórnik: wiersz</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/11/marta-podgornik-wiersz/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/11/marta-podgornik-wiersz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Dec 2009 13:25:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wyjątki]]></category>
		<category><![CDATA[dodatek literacki]]></category>
		<category><![CDATA[ironia]]></category>
		<category><![CDATA[marta podgórnik]]></category>
		<category><![CDATA[wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[wyznanie]]></category>
		<category><![CDATA[żale]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=583</guid>
		<description><![CDATA[Gorzkie żale
 



 
Nie jestem poetką intelektu, ponieważ mam cipkę, a nie chuja; moje 
poglądy na sztukę nikogo nie interesują. Nie jestem feministką, ponieważ
mam mózg oprócz cipki, i to on determinuje moje zachowania. Jestem 
zakładniczką ludowej teorii, że mądrzejszy powinien głupszemu ustąpić. 
 



 
Nie jestem mężatką, bo jestem w stanie sama się utrzymać. Ostatni [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=583&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><strong><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Gorzkie żale</span></strong></p>
<p><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Nie jestem poetką intelektu, ponieważ mam cipkę, a nie chuja; moje </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">poglądy na sztukę nikogo nie interesują. Nie jestem feministką, ponieważ</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">mam mózg oprócz cipki, i to on determinuje moje zachowania. Jestem </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">zakładniczką ludowej teorii, że mądrzejszy powinien głupszemu ustąpić. </span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Nie jestem mężatką, bo jestem w stanie sama się utrzymać. Ostatni </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">kochanek dymał mnie w skarpetkach na hotelowym łóżku. Strasznie było</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">fajnie.</span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Zawsze za wszystko płacę. To mnie nieco wkurwia, bo przecież koszta</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">imprez winny się rozkładać bardziej proporcjonalnie między członków</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">imprez. Jednakże nie narzekam.</span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Tak, czasami udaję głupszą niż jestem, żeby kolegom nie robić</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">przykrości. To jak zwalniać bieg, kiedy się z kimś ścigasz, z kimś, kto</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">jest Ci zbyt drogi, żebyś chciał z nim wygrać.</span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Tak, kotki, Bóg istnieje. Teraz słucham Waszych przewidywalnych wierszy,</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">i wiem, że istnieje, bo człowiek nie mógłby sam z siebie być tak</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">perfidnie samozachwycony tym, że potrafi jako tako sklecić trzy albo</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">cztery zdania i ktoś mu to wyda. </span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Wiem, że to będzie moja najsłabsza książka. Jest słaba, bo nudzi jej się</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">bycie silną. Przed trzydziestką wydała te wiersze zebrane z kilku </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">tomików, w których w coś wierzyła i dawała tej wierze wyraz na papierze. </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Tymczasem nawet kochankowie jej nie szanowali. Nie, to nie. I </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">spierdalać. Jak to o niej mówili? „Tandetna efekciara”, „zazdrosna </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">grafomanka”, „niezła kupleciara”. Nie ma tragedii, bo już nie ma nic. </span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Graliśmy kiedyś we wszystkich zespołach, nawet discopolowych. </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Tańczyliśmy głośno i cały świat się zwijał u naszych zmęczonych,</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">tanecznych stópek. Złote lata ponowoczesności. Potem przyszedł ten</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">grudzień, kiedy dałeś mi w twarz przy kolegach, i żaden nie zareagował, </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">bo przecież wiedzieli, że bym się obraziła. Potem usunęłam ciążę w </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">prywatnej przychodni w Tychach. Lekarz spartaczył sprawę, później go</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">zamknęli, ja nie chciałam zeznawać, nie chciałam przynosić więcej wstydu </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">rodzicom; już mieli go dosyć.</span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Dziewczyny z wydawnictwa, ten numer jest dla Was! Jesteście świetne; </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">bardzo Was przepraszam, że podnosiłam na Was głos i piłam alkohol. Nadal</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">piję alkohol, choć raczej nie podnoszę głosu. Chyba nie mam na kogo.</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Nikt się nie wpierdala w mój styl życia i sposób, jaki obrałam, aby jako </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">dobra katoliczka zapobiec samobójczej śmierci, która, o ironio</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">lingwistyczna, jest grzechem śmiertelnym. </span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Gwiazdorze Rocka. Kochałam Cię mocno bezinteresownie. Pojechałam na </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">festiwal opolski, żeby Cię zobaczyć w idiotycznym kostiumie. Nawet dolna</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">warga mi nie drgnęła, znajomym też nigdy nie pozwalałam z Ciebie zakpić,</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">ani Cię oceniać. W łóżku byłeś najlepszy. W wannie też było cudownie. </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Potem wybrałeś azyl na zadupiu, i pewnie nigdy nawet nie otwarłeś mojej</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">książki.</span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Kochani debiutanci, autorzy redagowanych przeze mnie książek, studenci </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">warsztatów twórczego pisania, pracodawcy, taksówkarze, komornicy,</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">prawnicy, ekspedientki, kolejarze, itd. Co Wam szkodziło być miłymi dla</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">mnie?</span></p>
<p><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;">
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">Byłam, a może bardziej starałam się być, miłą osobą. Niekiepsko się na</span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0 0 .0001pt;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">tych mrzonkach przejechałam. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;">- &#8211; -</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;">[Marta Podgórnik, „Gorzkie żale”, {w:} <a href="http://www.nagrodaliterackagdynia.pl/pliki/materialy/pdf/dodatek_literacki_nr_5.pdf" target="_blank">„Dodatek LITERAcki. Gdynia”</a>, nr 4(5)2009, str. 4.]</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/583/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/583/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/583/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=583&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/11/marta-podgornik-wiersz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dwie scenki</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/08/dwie-scenki/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/08/dwie-scenki/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 09:08:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porażki]]></category>
		<category><![CDATA[biblia]]></category>
		<category><![CDATA[ch panorama]]></category>
		<category><![CDATA[dobre rady]]></category>
		<category><![CDATA[kaszalot]]></category>
		<category><![CDATA[mądrość ojca]]></category>
		<category><![CDATA[podsłuchy]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=581</guid>
		<description><![CDATA[ 
Poznań, CH Panorama, podglądam i podsłuchuję rzeczywistość. Taka scenka: ojciec prowadzi za rączkę 5-letnią córeczkę i zupełnie poważnie mówi do niej: „Jesteś za gruba, musisz schudnąć, bo nic w życiu nie osiągniesz”, na co ona: „Ale Jola jest grubsza”, on odpowiada: „Jola to kaszalot. Poważnie chcesz wyglądać jak ona? Chcesz, aby nikt cię nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=581&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Poznań, CH Panorama, podglądam i podsłuchuję rzeczywistość. Taka scenka: ojciec prowadzi za rączkę 5-letnią córeczkę i zupełnie poważnie mówi do niej: „Jesteś za gruba, musisz schudnąć, bo nic w życiu nie osiągniesz”, na co ona: „Ale Jola jest grubsza”, on odpowiada: „Jola to kaszalot. Poważnie chcesz wyglądać jak ona? Chcesz, aby nikt cię nie lubił?”. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Magdalena D., rewanżuje się taką scenką: Bielany, Leclerc, synek z ojcem w dziale z książkami, ojciec do syna „Chodź, kupię ci <em>Franklina</em>, jest niedrogi, nawet dziś wieczorem ci przeczytam”, syn nie wykazuje zainteresowania, przechodzą do kolejnego regału, ojciec zrezygnowanym tonem: „No to może kolorowanę o Bogu?”.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/581/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/581/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/581/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=581&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/08/dwie-scenki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>W zdrowym ciele, zdrowy duch</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/05/w-zdrowym-ciele-zdrowy-duch/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/05/w-zdrowym-ciele-zdrowy-duch/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 22:22:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czcze mądrości]]></category>
		<category><![CDATA[Porażki]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[gimnastyka]]></category>
		<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[rytm]]></category>
		<category><![CDATA[ćwiczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=579</guid>
		<description><![CDATA[ 
„Gimnastyka jazzowa jest związana z ćwiczeniami gimnastyczno-tanecznymi, wykonywanymi do tanecznej muzyki jazzowej. Ruchy ciała wykonywane w czasie tej gimnastyki oddają treść muzyczną oraz rytm. Początek tego typu ćwiczeń jest związany z tańcem Murzynów, który charakteryzował się drobnymi kroczkami, równoległym stawianiem stóp, dużą ruchliwością tułowia oraz równoczesnym, rytmicznym poruszaniem mięśniami różnych części ciała. W gimnastyce [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=579&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">„<span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Gimnastyka jazzowa jest związana z ćwiczeniami gimnastyczno-tanecznymi, wykonywanymi do tanecznej muzyki jazzowej. Ruchy ciała wykonywane w czasie tej gimnastyki oddają treść muzyczną oraz rytm. Początek tego typu ćwiczeń jest związany z tańcem Murzynów, który charakteryzował się drobnymi kroczkami, równoległym stawianiem stóp, dużą ruchliwością tułowia oraz równoczesnym, rytmicznym poruszaniem mięśniami różnych części ciała. W gimnastyce jazzowej dominuje rytm i muzyka. Ponieważ jednym z zasadniczych zdań tego typu ćwiczeń, jest rozwijanie poczucia rytmu muzycznego, które wyraża się poprzez proste i estetyczne ruchy. Istotne jest stosowanie zmiennych rytmów – poprzez przyspieszanie lub zwalnianie kroków tanecznych – z ruchem różnych części ciała. Tego typu ćwiczenia przyczyniają się do polepszenia kondycji, ale i poprawiają znacząco koordynację ruchową. Drugim ważnym, po rytmie, elementem gimnastyki jazzowej jest muzyka, która traktowana jest jako środek niezbędny przy prowadzeniu ćwiczeń. Ponieważ dyscyplinuje i ułatwia wykonywanie ruchów w określonym czasie. Dodatkowo pobudza emocjonalnie, poprzez rytmiczne melodie różnicujące ćwiczenia. Wytwarza nastrój oczekiwania i ciekawości, pod wpływem którego zmniejsza się znużenie i zniechęcenie do wykonywanych ćwiczeń. Wywołuje dobre samopoczucie i radość. Dodatkowym pozytywnym aspektem muzyki jazzowej jest fakt, że wciąga do ćwiczeń osoby nieśmiałe i bojaźliwe, które wstydzą się własnej niezgrabności. Dobór muzyki jest zależny od rodzaju ćwiczeń, ale nie należy zapominać by ruchy ćwiczących odzwierciedlały muzykę. Ćwiczenia ruchowe gimnastyki jazzowej obejmują całe ciało, poszczególne jego części, ale w taki sposób, że całe ciało jest zaangażowane w wykonywane ruchy. Dlatego są ćwiczenia głowy, szyi, barków, rąk, klatki piersiowej, tułowia, bioder, nóg. Ważnym pozytywnym aspektem ćwiczeń jazzowych jest fakt, że można je wykonywać w miejscu, w biegu, w marszu, w pozycji niskiej, wysokiej – wachlarz jest bardzo szeroki i przydatny, gdyż dodatkowo są ćwiczenia w siadzie, leżeniu, klękaniu. Charakterystyczna dla ćwiczeń jazzowych jest sytuacja, że większość z nich wykonywana jest przy równoległym ułożeniu stóp, ugiętych kolanach i delikatnym pochyleniu tułowia do przodu. Niektóre elementy ćwiczeń zaczerpnięto, dodano, z tańca klasycznego. Tym co wyróżnia i rozróżnia gimnastykę jazzową jest zasada polegająca na angażowaniu w ruch całego ciała oraz wszystkich mięśni. Ćwiczenia powinno się rozpocząć od prostych form ruchowych i to w rytmie umiarkowanym. Następnie w miarę nabywania przez ćwiczących umiejętności i koordynacji ruchowej można zwiększać tempo i łączyć ruchy w zestawy. Ważnej jest, aby ćwiczący rozumiał celowość i świadomość każdego ruchu. Gimnastyka jazzowa może być dostosowana do każdego środowiska osób, bez względu na wiek i umiejętności ruchowe. </span>”</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/579/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/579/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/579/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/579/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/579/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/579/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/579/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/579/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/579/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/579/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=579&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/05/w-zdrowym-ciele-zdrowy-duch/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Cztery kuce Apokalipsy</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/03/cztery-kuce-apokalipsy/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/03/cztery-kuce-apokalipsy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 21:42:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porażki]]></category>
		<category><![CDATA[jeźdźcy apokalipsy]]></category>
		<category><![CDATA[kuce]]></category>
		<category><![CDATA[strach]]></category>
		<category><![CDATA[szadź]]></category>
		<category><![CDATA[szary poranek]]></category>
		<category><![CDATA[taksiarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=576</guid>
		<description><![CDATA[ 
Rano zwykle jestem nieprzytomny. Niewiele do mnie dociera. Działam automatycznie. Zestaw kilku najbardziej niezbędnych czynności. Takich, które nie wymagają myślenia ani podejmowania jakiejkolwiek decyzji. Im bardziej proste, tym lepiej. Rano z myśleniem u mnie nie najlepiej. Budzę się powoli. Ciało budzi się równie powoli. Głowa budzi się najpóźniej. Gdy wychodziłem było jeszcze ciemno, no, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=576&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Rano zwykle jestem nieprzytomny. Niewiele do mnie dociera. Działam automatycznie. Zestaw kilku najbardziej niezbędnych czynności. Takich, które nie wymagają myślenia ani podejmowania jakiejkolwiek decyzji. Im bardziej proste, tym lepiej. Rano z myśleniem u mnie nie najlepiej. Budzę się powoli. Ciało budzi się równie powoli. Głowa budzi się najpóźniej. Gdy wychodziłem było jeszcze ciemno, no, szarawo. Było zimno. Na szczęście miałem i szalik, i czapkę, i rękawiczki. Na szybach samochodów iskrzyła się szadź. Kierowca samochodu zagajał. Mówił coś o strajkujących policjantach i o tym, że teraz to robotnicy powinni ich spałować. Gadał i gadał, gdyby gadał tylko do siebie, to jeszcze dałbym radę, ale on o coś pytał, jakby zależało mu na poznaniu mego zdania, ale ja nie miałem zdania. W końcu poprosiłem go, prawie grzecznie, aby przestał do mnie mówić, niech już lepiej zrobi głośniej radio: same <em>złote polskie przeboje</em>, cudo! W końcu podjechaliśmy firmę, we wnęce między budynkami pasły się cztery brązowo-rude kuce. Niespokojnie skubały siwą, zmarzniętą trawę. Nerwowo rozglądały się na boki. Uciekały przed ludźmi, zebrała się już całkiem spora grupa gapiów. Wszyscy pstrykali zdjęcia. Kierowca omal nie wyskoczył z samochodu, ponieważ również chciał zrobić zdjęcia, „Żona mi nie uwierzy”, powiedział kilka razy. Grzecznie zapytałem: „Czy mogę najpierw zapłacić?” Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że pan kierowca mnie nie polubił. To dziwne zobaczyć w mroźnym powietrzu cztery kuce i to w takim miejscu. Nie byłem zdziwiony, kazałem się tylko dowiedzieć Darkowi, czy ktoś już dzwonił do Straży Miejskiej. Przez następne pół dnia wszyscy w firmie rozmawiali tylko o tych kucach, a ja nie miałem zdania, chociaż mimowolnie przypomniał mi się 6 rozdział Apokalipsy św. Jana.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/576/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/576/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/576/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=576&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/12/03/cztery-kuce-apokalipsy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>[Herta Müller, „Dziś wolałabym siebie nie spotkać”, przeł. Katarzyna Leszczyńska, Wydawnictwo Czarne, wyd. I, Wołowiec 2004, str. 158-159.]</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/30/herta-muller-%e2%80%9edzis-wolalabym-siebie-nie-spotkac%e2%80%9d-przel-katarzyna-leszczynska-wydawnictwo-czarne-wyd-i-wolowiec-2004-str-158-159/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/30/herta-muller-%e2%80%9edzis-wolalabym-siebie-nie-spotkac%e2%80%9d-przel-katarzyna-leszczynska-wydawnictwo-czarne-wyd-i-wolowiec-2004-str-158-159/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 20:49:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sennisko]]></category>
		<category><![CDATA[brzoskwinia]]></category>
		<category><![CDATA[herta müller]]></category>
		<category><![CDATA[nobel literacki]]></category>
		<category><![CDATA[oniriada]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[śnić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=571</guid>
		<description><![CDATA[ 
„(…)Na stole stała czerwona emaliowana puszka, otworzyłam ją, powąchałam zmieloną kawę, zamknęłam wieczko, odstawiłam ją i zobaczyłam tłuste odciski moich palców i to, co przyśniło mi się w nocy:
Tata leży w białej niedzielnej koszuli na podwórzu przed domem, na drewnianym stole, a obok jego lewego ucha brzoskwinia z jednego z drzew, które sam przed [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=571&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">„(…)Na stole stała czerwona emaliowana puszka, otworzyłam ją, powąchałam zmieloną kawę, zamknęłam wieczko, odstawiłam ją i zobaczyłam tłuste odciski moich palców i to, co przyśniło mi się w nocy:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Tata leży w białej niedzielnej koszuli na podwórzu przed domem, na drewnianym stole, a obok jego lewego ucha brzoskwinia z jednego z drzew, które sam przed laty posadził. Mężczyzna z wypukłą klatką piersiową i ptasią twarzą, który we śnie nie jest jednak moim gospodarzem, wycina tacie przez koszulę czworokąt między czubkiem kołnierzyka a żołądkiem, od trzeciego do piątego guzika, pedantycznie jak przy linijce. Wyjmuje swojego rodzaju drzwiczki z ciała.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Ja mówię:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Leci krew.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Mężczyzna mówi:</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- To z arbuza jego żony. Widzisz, jest zniekształcony, nie rośnie i nie jest większy niż jajko Wyjmiemy go i włożymy brzoskwinię. Wyciąga arbuza z piersi i wkłada na jego miejsce brzoskwinię. Brzoskwinia jest dojrzała, z czerwonymi policzkami, ale nieumyta, widać to po włoskach.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- To jest brzoskwinia warkoczastej &#8211; mówię &#8211; ona przecież nigdy nie urośnie; warkoczasta nie potrafi o nią zadbać.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Jedno musisz jej przyznać, na warzywach się zna.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Ale to jest owoc &#8211; mówię.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Zobaczymy &#8211; mówi on.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Mężczyzna wkłada drzwiczki z powrotem do piersi, pasują jak ulał. Podchodzi do ściany domu i myje sobie pod szlauchem ręce.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Czy drzwiczek nie trzeba przyszyć &#8211; pytam.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Nie &#8211; mówi on.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- A jeżeli wypadną.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- Są hermetyczne, zarosną, robię to nie po raz pierwszy &#8211; mówi &#8211; w końcu jestem z zawodu stolarzem.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;">- &#8211; -</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8pt;font-family:Georgia;">{sen przesłała: <a href="http://direlasua.wordpress.com/" target="_blank">Joanna J.</a>, dziękuję}</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/571/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/571/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/571/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/571/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/571/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/571/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/571/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/571/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/571/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/571/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=571&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/30/herta-muller-%e2%80%9edzis-wolalabym-siebie-nie-spotkac%e2%80%9d-przel-katarzyna-leszczynska-wydawnictwo-czarne-wyd-i-wolowiec-2004-str-158-159/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Interes w Azji</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/25/interes-w-azji/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/25/interes-w-azji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 20:50:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sennisko]]></category>
		<category><![CDATA[Się]]></category>
		<category><![CDATA[kontrabanda]]></category>
		<category><![CDATA[malezja]]></category>
		<category><![CDATA[oniriada]]></category>
		<category><![CDATA[pakistan]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[trup]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=566</guid>
		<description><![CDATA[ 
Jadę starą furgonetką. Paka to drewniana kratownica przykryta pozszywanymi ze sobą wypłowiałymi szmatami. Siedzę w szoferce, strasznie trzęsie. Wyglądam przez okno, jadę przez góry, samochód podskakuje na dziurach i wybojach. Muszę zwolnić. Zresztą siedzący obok młody chłopak, ubrany równie nędznie jak ja, mówi: „Uważaj na ładunek”. Wtedy przypomina mi się, że przemycam/szmugluję przez granicę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=566&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Jadę starą furgonetką. Paka to drewniana kratownica przykryta pozszywanymi ze sobą wypłowiałymi szmatami. Siedzę w szoferce, strasznie trzęsie. Wyglądam przez okno, jadę przez góry, samochód podskakuje na dziurach i wybojach. Muszę zwolnić. Zresztą siedzący obok młody chłopak, ubrany równie nędznie jak ja, mówi: „Uważaj na ładunek”. Wtedy przypomina mi się, że przemycam/szmugluję przez granicę między Malezją a Pakistanem pluszowe misie, które zostały wyprodukowane na Tajwanie przez małe-chińskie-rączki. Pluszowe misie są w Pakistanie zakazane z powodów religijnych. A skoro są zakazane, to jest to najbardziej chodliwy towar. Mój towarzysz – młodszy ode mnie o jakieś 20 lat – namówił mnie na ten interes. Misie są ukryte w drewnianych skrzynkach po brazylijskich pomarańczach. [cięcie] Na prosektoryjnym stole w kostnicy leży nagi mężczyzna, na stole obok następny. Cała kostnica wypełniona jest stołami, na których leżą nadzy mężczyźni. Wszyscy mają zakrwawione stopy, jakby starte stopy, jakby gołymi stopami aż do zdarcia szorowali po asfalcie. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:1pt;font-family:Georgia;">.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- &#8211; -</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:7.5pt;font-family:Georgia;">[tak przy okazji donoszę, że można mnie jutro, wespół ze Szymonem Kantorskim i Szczepanem Kopytem, spotkać i posłuchać w ramach imprezy „Poza Zasadą Lansu” w CSW Zamek Ujazdowski; po szczegóły trzeba <strong><a href="http://pozazasadalansu.pl/pl/26112009,-czwartek-ar-25.html" target="_blank">kliknąć…</a></strong>]</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/566/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/566/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/566/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/566/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/566/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/566/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/566/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/566/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/566/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/566/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=566&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/25/interes-w-azji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>[263. 96] Andrzej Stasiuk, „Taksim”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2009.</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/21/263-96-andrzej-stasiuk-%e2%80%9etaksim%e2%80%9d-wydawnictwo-czarne-wolowiec-2009/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/21/263-96-andrzej-stasiuk-%e2%80%9etaksim%e2%80%9d-wydawnictwo-czarne-wolowiec-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 23:37:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[andrzej stasiuk]]></category>
		<category><![CDATA[kornel filipowicz]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[szmaty]]></category>
		<category><![CDATA[taksim]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=562</guid>
		<description><![CDATA[ 
1. Pamiętam pewne spotkanie autorskie z Andrzejem Stasiukiem, które odbyło się w 1994 roku w Poznaniu. Nie pamiętam, czy było ono związane z promocją powieści „Biały kruk”, czy też zbioru „Wierszy miłosnych i nie”. Podczas spotkania Stasiuk mówił, że zaprzestaje pisania prozy i zostaje poetą. Na szczęście już wtedy było wiadomo, że nie mówi [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=562&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">1. Pamiętam pewne spotkanie autorskie z Andrzejem Stasiukiem, które odbyło się w 1994 roku w Poznaniu. Nie pamiętam, czy było ono związane z promocją powieści „Biały kruk”, czy też zbioru „Wierszy miłosnych i nie”. Podczas spotkania Stasiuk mówił, że zaprzestaje pisania prozy i zostaje poetą. Na szczęście już wtedy było wiadomo, że nie mówi poważnie. Jego wiersze mnie nie przekonywały. Zresztą, gdy sięgam do tej książki dziś, po tylu latach, nadal mnie nie przekonują. Podobnie miałem z „Białym krukiem”, który nie powalił mnie na kolana. Inaczej czytałem opowiadania. „Opowieści galicyjskie”, „Przez rzekę”, „Dukla” i „Mury Hebronu”. Andrzej Stasiuk łączył się w mojej głowie z Kornelem Filipowiczem, którego wiersze – tak na marginesie – także są nie bardzo. Wszystkie książki Stasiuka, z wyjątkiem „Wierszy miłosnych i nie”, które kiedyś miałem w domu, w jakiś magiczny sposób zniknęły. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">2. Potem był dalsze książki. „Dziewięć”, „Tekturowy samolot”, „Jadąc do Babadag”, „Fado”, „Dojczland” i inne. Żadnej nie czytałem. Chociaż Justyna starała się mnie przekonać do „Fado”, do „Jadąc…” i do „Dojczlandu”. Czytała mi fragmenty. Opowiadała. Dawała do domu. A ja brałem, chowałem do torby, przynosiłem do domu, wyciągałem z torby i kładłem na nocnym stoliku, dobrze wiedząc, że żadnej z nich nie przeczytam, że nawet nie zamierzam ich otwierać. Miesiąc później Justyna pytała: „Przeczytałeś?”. Odpowiadałem zgodnie z prawdą i nie: „Nie, nie miałem czasu”. W następnym miesiącu wpadała pod pretekstem kawy i głaskania kotów. Tak naprawdę, aby cichaczem zgarnąć swoje „Fado”, „Jadąc…”, czy „Dojczland”. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">3. <a href="http://dwutygodnik.com/artykul/446-przegadac-ten-swiat.html" target="_blank">„Taksim”</a>. Sam siebie namówiłem. Przekonała mnie objętość, przeszło 300 stron tekstu. „Poważna powieść”, pomyślałem i kupiłem. I przeczytałem. Czytając myślałem o innej książce, dokładnie o „Oswajaniu świata” Nicolasa Bouviera. „Taksim” to dla mnie książka przede wszystkim o tym, że słynna „łagodna ucieczka na południe” nie ma szans powodzenia. Może i można uciec „od świata”, zostawić za sobą wszystko lub prawie wszystko, zostawić wcześniejsze niepowodzenia, zniknąć z pola widzenia i rozpocząć od nowa w innym miejscu. Tak jak zrobił Paweł. Jednakże „zniknięcie” nie jest całkowite, ponieważ po jakimś czasie znów zaczyna się wikłać. Wikłać się w kolejny układ, tym razem z Władkiem, z którym wchodzi w interes polegający na sprzedaży używanej odzieży („szmat”) z metkami <strong><span style="font-family:Georgia;font-weight:normal;">Paris-London-New York</span></strong>. Swój bazar wożą po wioskach i miasteczkach pogranicza, wciąż dalej i dalej na południe. Co ich gna? Skąd biorą siłę? Skąd takie samozaparcie? Skąd pewność, że trzeba się ruszać? </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">4. Czytając myślałem także o fragmencie wiersza Kawafisa: „Na cóż czekamy, zebrani na rynku?/Dziś mają tu przyjść barbarzyńcy”. W powieści „barbarzyńcami” są Chińczycy, Wietnamczycy, którzy handlują jednorazowym badziewiem, które jest tak tanie, że wystarczy ubrać/użyć raz czy dwa, aby się rozpadło. I to jest bardzo mądrze pomyślane, ponieważ od razu trzeba kupić następną rzecz. Rzeczy zamiast trwać, rozpadają się, nie można na nich polegać. Służą przez chwilę, przez sekundę. Świat się rozpada. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">5. „Taksim” napisane jest mocnym, wyrazistym językiem. I ostatecznie, dla mnie, język, a nie opowieść, jest najmocniejszą stroną tej książki. Język, który nie boi się wulgaryzmów, a z drugiej strony nie boi się popaść w liryczny banał. Przedmioty, krainy, ludzie są wyraźni, mają widzialny kontur. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/562/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/562/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/562/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/562/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/562/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/562/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/562/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/562/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/562/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/562/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=562&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/21/263-96-andrzej-stasiuk-%e2%80%9etaksim%e2%80%9d-wydawnictwo-czarne-wolowiec-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>[Jerzy Franczak, „Nieludzka komedia”, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2009, str. 52-53 oraz 157.]</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/19/jerzy-franczak-%e2%80%9enieludzka-komedia%e2%80%9d-wydawnictwo-literackie-krakow-2009-str-52-53-oraz-157/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/19/jerzy-franczak-%e2%80%9enieludzka-komedia%e2%80%9d-wydawnictwo-literackie-krakow-2009-str-52-53-oraz-157/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 14:57:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sennisko]]></category>
		<category><![CDATA[jerzy franczak]]></category>
		<category><![CDATA[nieludzka komedia]]></category>
		<category><![CDATA[oniriada]]></category>
		<category><![CDATA[radio]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[śnić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=558</guid>
		<description><![CDATA[ 
#1 „Jemu śni się, że się budzi, boli go palec, więc wstaje i idzie po omacku do łazienki. Ból staje się nie do zniesienia, więc zaciska zęby i pochyla głowę, wtedy spostrzega plamy krwi na linoleum. Z bijącym sercem dociera do łazienkowych drzwi, zapala światło i podchodzi do umywalki. Jego wskazujący palec tkwi w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=558&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">#1 „Jemu śni się, że się budzi, boli go palec, więc wstaje i idzie po omacku do łazienki. Ból staje się nie do zniesienia, więc zaciska zęby i pochyla głowę, wtedy spostrzega plamy krwi na linoleum. Z bijącym sercem dociera do łazienkowych drzwi, zapala światło i podchodzi do umywalki. Jego wskazujący palec tkwi w kubeczku razem ze szczoteczkami do zębów. W tym samym czasie jej śni się powódź, istny potop, woda wlewa się oknami i drzwiami, tryska ze szpar w podłodze, cieknie po ścianach. Alicja pędzi po Basię, porywa ją i biegnie do drzwi, po drodze zauważa, że jej córeczka zmieniła się w radio, a woda bezustannie przybiera, sięga już ust. Wypadają na klatkę schodową, Basia cała mokra, ma wilgotne pokrętła, po głośniczkach spływają bezgłośnie malutkie kropelki. Alicja kręci gałką w lewo, w prawo – nic… Rozpacz ściska jej gardło, ale uporczywie szuka jakiegoś sygnału życia w martwym szumie eteru… I nagle słyszy donośne <em>ueeeeee!</em>, przebijające się spośród pomruków i trzasków! Fala szczęścia zalewa jej piersi! Całuje Basię po przyciskach i pokrętłach, głaszcze ją po kabelkach i tuli do łona.”</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">#2 „Miałam sen o Tobie, ale bardzo przykry. Śniło mi się, że rozstaliśmy się, bo miałeś dziecko z inną kobietą (niewysoka, śliczna brunetka, bardzo delikatna, słodka i uległa, zupełnie moje przeciwieństwo). Przyszłam was odwiedzić, na drzwiach wizytówka <em>A. E. Królowie</em> i dwa plakaty reklamujące sporty wodne – dziwne, nie? wchodzę do tego mieszkania – Ty otworzyłeś, ona gdzieś w głębi z dwójką dzieci na dywanie. Zmiana – nagle znajdujemy się nad jakimś jeziorkiem, opalamy się, mówisz: zostańmy przyjaciółmi. To koniec. Ale we śnie myślałam, że chyba umrę.”<span class="MsoFootnoteReference"> </span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/558/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/558/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/558/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/558/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/558/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/558/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/558/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/558/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/558/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/558/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=558&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/19/jerzy-franczak-%e2%80%9enieludzka-komedia%e2%80%9d-wydawnictwo-literackie-krakow-2009-str-52-53-oraz-157/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>[256. 89] Paweł Huelle, „Ostatnia Wieczerza”, Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK, wyd. I, Kraków 2007.</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/16/256-89-pawel-huelle-%e2%80%9eostatnia-wieczerza%e2%80%9d-spoleczny-instytut-wydawniczy-znak-wyd-i-krakow-2007/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/16/256-89-pawel-huelle-%e2%80%9eostatnia-wieczerza%e2%80%9d-spoleczny-instytut-wydawniczy-znak-wyd-i-krakow-2007/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 21:09:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lekturki]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[kronika]]></category>
		<category><![CDATA[ostania wieczerza]]></category>
		<category><![CDATA[paweł huelle]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=553</guid>
		<description><![CDATA[ 
Paweł Huelle jest dla mnie autorem ważnym. Czy raczej: kiedyś był dla mnie autorem ważnym. Ważnym, ponieważ jego „Opowiadania na czas przeprowadzki”, to była pierwsza „współczesna” książka („współczesna proza”/„nowa proza”) jaką przeczytałem, zresztą będąc jeszcze we wczesnym liceum. Dała mi ją do przeczytania pani stażystka, która miała w mojej klasie próbne lekcje polskiego. Pamiętam [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=553&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Paweł Huelle jest dla mnie autorem ważnym. Czy raczej: kiedyś był dla mnie autorem ważnym. Ważnym, ponieważ jego „Opowiadania na czas przeprowadzki”, to była pierwsza „współczesna” książka („współczesna proza”/„nowa proza”) jaką przeczytałem, zresztą będąc jeszcze we wczesnym liceum. Dała mi ją do przeczytania pani stażystka, która miała w mojej klasie próbne lekcje polskiego. Pamiętam nawet scenę, gdy mi ją wręczała (wypożyczała) na weekend do domu, dlatego musiał, to być piątek. Staliśmy małą grupką na parterze w pobliżu damskiego kibla. Za sobą miałem postkomunistyczną wiszącą gablotkę z artykułami wyciętymi z gazet i przyklejonymi na kolorowym brystolu, nie pamiętam czego dotyczyły, ale pewnie ususzony liść kasztanowca pewnie także był tam przypięty. Przed sobą miałem korytarz, którym z auli, pełniącej także rolę sali gimnastycznej, wracały spocone siatkarki. I nie wiem teraz, czy scenę wręczania ksiązki Pawła Huelle pamiętam dlatego, że przyszła pani polonistka pożyczała mi książkę, czy też dlatego, że siatkarki były spocone i zapach potu był mocny i duszący, czy też dlatego, że miały białe koszulki, przemoczone potem i było widać, że niektóre z nich nie mają staników? Odpowiedź ma znaczenie? Jeśli tak, to lepiej, aby była ona związana z „ważnością” „Opowiadań na czas…”, a nie z moimi hormonami, które uderzały mi wtedy do głowy i których nie potrafiłem pogodzić z wyznawanym wówczas światopoglądem religijnym. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Wracając od tematu. A tematem jest „Ostatnia Wieczerza”. Czyli bardzo kiepska książka pana Pawła. Dlaczego kiepska? Ponieważ narracyjnie jest do bani. Historia/-ie opowiadana/-e jest/są do niczego. A opowiadana jest przez maile pisane do Niej, długie, z nudnymi autokomentarzami, taka osobista kronika. Co się narratorowi właśnie przypomniało, to bach i piszemy, bez ładu i składu, trochę z przeszłości życia bohemy trójmiejskiej, trochę opowieści z pierwszych stron gazet, trochę snów. Cały pierwszy rozdział, który wydaje mi się najciekawszy, w ostateczności okazuje się tylko zapisem snu. A szkoda. Są fragmenty, które czytałem z zainteresowaniem, przede wszystkim te które dotyczą spacerów po Jerozolimie, spacerów Davida Roberta ze szkicownikiem pod pachą. Irytowały mnie wszystkie wstawki dotyczące księdza Monsignore&#8217;a, które prawdę mówiąc są niewybrednymi, osobistymi wycieczkami autora w stronę jego przygód z prałatem Jankowskim, który w 2005 roku ciągał Hellego po sądach. Najsłabsza jest końcówka, której nie ma. Książka została „ucięta”. Mam wrażenie, że „Ostatnia Wieczerza” w pierwotnym założeniu miała być powieścią współczesną, obrazującą TU i TERAZ IV RP. Nieudana jest ta książka, nieudana. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- &#8211; -</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">{tak nawiasem mówiąc, to w pełni zgadzam się z <a href="http://zaczytanie.blox.pl/2007/03/Ostatnia-wieczerza.html" target="_blank">M.Sz. </a>i nie miałem nic nowego do dodania}</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/553/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/553/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/553/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=553&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/16/256-89-pawel-huelle-%e2%80%9eostatnia-wieczerza%e2%80%9d-spoleczny-instytut-wydawniczy-znak-wyd-i-krakow-2007/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nocna rozmowa</title>
		<link>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/13/nocna-rozmowa/</link>
		<comments>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/13/nocna-rozmowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Nov 2009 14:53:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>giera</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sennisko]]></category>
		<category><![CDATA[amber]]></category>
		<category><![CDATA[nocne gadki]]></category>
		<category><![CDATA[oniriada]]></category>
		<category><![CDATA[santosa]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[tomasz szewczyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://hajfa.wordpress.com/?p=548</guid>
		<description><![CDATA[ 
Przez całą noc gadałem przez telefon z Foką. Z jakiegoś ważnego powodu ani on, ani ja nie mogliśmy sobie pozwolić na zaśnięcie. Nie pamiętam, który z nas zadzwonił, czy on do mnie, czy ja do niego. Nie pamiętam także dlaczego on nie mógł zasnąć, ani dlaczego ja także nie mogłem. Ktoś nam zabronił? My [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=548&subd=hajfa&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">Przez całą noc gadałem przez telefon z Foką. Z jakiegoś ważnego powodu ani on, ani ja nie mogliśmy sobie pozwolić na zaśnięcie. Nie pamiętam, który z nas zadzwonił, czy on do mnie, czy ja do niego. Nie pamiętam także dlaczego on nie mógł zasnąć, ani dlaczego ja także nie mogłem. Ktoś nam zabronił? My zabroniliśmy sobie? Czytałem mu nowe opowiadanie o dziewczynce imieniem Amber, którą matka utopiła w przybrzeżnych wodach wyspy Santosa, aby uwolnić się od swego otyłego męża o twarzy nastolatka. Opowiadanie nie było długie, miało trochę ponad stronę. Czytałem wolno, jakbym mu je dyktował, a Foka w tym czasie spisywał. Potem on je na głos redagował i poprawione wolno dla mnie czytał, abym mógł je sobie zapisać. Następnie wstał, zostawił telefon na biurku i wziął z półki zeszyt. Zaczął szybko go kartkować. Szelest kartek słyszałem przez słuchawkę. „Przeczytam ci co ciekawsze dialogi z pracy”, powiedział po chwili do słuchawki. Głośno się śmiałem, słuchając tych firmowych historyjek. Nagle ABi się obudziła i powiedziała: „Przestań już dusić Ruperta, on i tak nie żyje”. Zrobiło mi się smutno. Nic jej nie odpowiedziałem, ale do Foki szepnąłem, żebyśmy zdzwonili się w nocy, bo pewnie i on, i ja, i tak  nie będziemy spać. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">- &#8211; -</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> [Na stronie <a href="http://niedoczytania.pl/" target="_blank">http://niedoczytania.pl</a> wespół z Joanną Herman prowadzę otwarty projekt o nazwie <a href="http://niedoczytania.pl/?cat=660" target="_blank">Sny Z Nazwiskami</a>. Projekt jest otwarty tzn., że można do Joanny lub do mnie wysyłać sny, które później będą prezentowane na stronie. </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;">W tym tygodniu zapraszam do czytania zestawu: <a href="http://niedoczytania.pl/?p=5885" target="_blank">Sny (prawie) bez nazwisk - odcinek 6 - koncertowe</a>.]</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:8.5pt;font-family:Georgia;"> </span></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/hajfa.wordpress.com/548/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/hajfa.wordpress.com/548/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/hajfa.wordpress.com/548/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/hajfa.wordpress.com/548/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/hajfa.wordpress.com/548/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/hajfa.wordpress.com/548/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/hajfa.wordpress.com/548/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/hajfa.wordpress.com/548/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/hajfa.wordpress.com/548/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/hajfa.wordpress.com/548/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=hajfa.wordpress.com&blog=3628684&post=548&subd=hajfa&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://hajfa.wordpress.com/2009/11/13/nocna-rozmowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/3d52ecddd3dfd679346f039f14011962?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">giera</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>